|
Nawigacja: www.biuromłodych.org / Blogi / Z życia wolontariuszy / Kasia i Borys / 19 września Po ponad miesięcznej przerwie spotkaliśmy się z Borysem. Bardzo się za nim stęskniłam i niecierpliwie czekałam na dzisiejszą sobotę. Przed spotkaniem zastanawiałam się, jak Borys na mnie zareaguje i czy mnie pozna…
Borys ładnie się ze mną przywitał i bez problemu poszedł do swojego pokoju, w którym mieliśmy mieć zajęcia. Droga do pokoju prowadziła po dość stromych schodach – wzięłam więc Borysa za rączkę i licząc poszczególne stopnie, dotarliśmy do celu. Układ miejsca różnił się od poprzedniego, ale były tu wszystkie dawne zabawki chłopca i – co najważniejsze – jego stolik do ćwiczeń. Borys bez problemu odnajdował się w nowym miejscu. Uznałam, że dzisiaj spędzimy większość czasu na zabawie i różnych ćwiczeniach fizycznych, aby chłopiec z powrotem przyzwyczaił się do mnie. Było dużo gilgotania, ganiania się, ćwiczenia różnych części ciała i nazywania ich. Co ciekawe, Knill prawie nie sprawił Borysowi problemów, pomimo tak długiej przerwy. Trudno mi powiedzieć, czy chłopiec mnie poznał, ale bardzo często mi się przyglądał i żywo reagował na moje słowa. Okazało się, że potrafi skupić wzrok przez kilka sekund na jednej rzeczy, uważam to za duży sukces. Borys ma w swoim pokoju kręcący się fotelik, w którym bardzo lubi przesiadywać. Kiedy zaczynał się w nim kręcić, pytałam: „gdzie jest Borys?” i gdy się zatrzymywał, łapałam go Odkryłam w pokoju chłopca małe organki z piosenkami dla przedszkolaków. Spędziliśmy kilka minut na graniu piosenki Stary niedźwiedź mocno śpi. Borysowi chyba się podobało, bo siedział obok mnie przez dłuższy czas i słuchał. Sam nie chciał grać, ale piosenka wyraźnie go zainteresowała, zwłaszcza, że starałam się pokazywać niektóre słowa w niej zawarte. W otoczeniu Borysa zaszło wiele zmian – przeprowadzka do nowego domu, przyjście na świat siostrzyczki i codzienne wizyty w przedszkolu. Chłopiec znosi to bardzo dzielnie, widać, że ma coraz większy kontakt z otoczeniem. Mam nadzieję, że będę mu mogła w tym wszystkim jakoś pomóc...
|
||||
Data ostatniej aktualizacji: 30.01.2012, godz. 23:34 :: Licznik odwiedzin: 380.116 |
|||||