|
Nawigacja: www.biuromłodych.org / Blogi / Z życia wolontariuszy / Kasia i Borys / 6 czerwca Przed dzisiejszymi zajęcia zastanawiałam się, jak tym razem Borys zareaguje na przyniesione przeze mnie instrumenty. Postanowiłam zrezygnować z dzwonków harmonicznych i wzięłam ze sobą tylko ukulele i trójkąt. To był dobry pomysł!
Początkowo chłopiec nie był zainteresowany instrumentami i przechodził obok nich obojętnie. Jednak w pewnym momencie, kiedy włączyłam muzykę z odtwarzacza i zaczęłam śpiewać do rytmu, chłopiec usiadł na dywanie i zaczął szarpać struny ukulele – tak jak to było za pierwszym razem – co jakiś czas uderzając pałeczką w trójkąt. Wyglądało to tak jak za pierwszym razem i znowu byłam cała szczęśliwa. Podczas zajęć Borys jeszcze kilka razy podchodził do instrumentów i na nich grał. Podczas Knilla jak zwykle próbował wyrywać się mi kilka razy – zauważyłam, że sprawia mu to ogromną przyjemność, kiedy ja go przytrzymuję, a on stara mi się uciec – jest to dla niego kolejna zabawa. Oglądaliśmy jego ulubioną ostatnio bajkę o autobusach. Niedawno czytałam artykuł, który opisywał bajki tego typu – w których różne przedmioty, jak pociągi czy autobusy, zostają uczłowieczone i nabierają cech ludzkich. Podobno dla dzieci autystycznych jest to bardzo dobry sposób, aby pokazywać i uczyć emocji, z których odczytaniem w normalnym życiu mają często problemy. Gdyby ktoś chciał o tym poczytać podaję link do artykułu: http://dziecko.onet.pl/27471,6,10,komputerowy_przelom_w_leczeniu_autyzmu,artykul.html. Dzisiaj także wiele czasu spędziliśmy na zabawach z piłką – po ostatnim spotkaniu zauważyłam, że sprawia to Borysowi ogromną radość. Tym razem wprowadziłam do zabawy drugą piłkę – na mój znak rzucaliśmy do siebie piłki i wymienialiśmy się nimi. Udawało się to bez problemu i znowu byłam z Borysa strasznie dumna. Chłopiec nauczył się reagować na pewne polecenia, a to że potrafi się bawić z drugą osobą, uważam za jego ogromny sukces. Oczywiście na razie ogranicza się to tylko do tej jednej zabawy, ale mam nadzieję, że w przyszłości będziemy się tak bawić również innymi rzeczami. Od września Borys pójdzie do przedszkola, więc taka umiejętność zabawy z innymi na pewno mu się przyda. Następne nasze spotkanie dopiero za dwa tygodnie, bo za tydzień biorę udział w Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, który odbędzie się na Rynku. |
||||
Data ostatniej aktualizacji: 30.01.2012, godz. 23:34 :: Licznik odwiedzin: 380.116 |
|||||